Jesienna zupa z pieczonej dyni (i nie tylko)

9/19/2014

Każdy z nas ma jakieś rytuały, weekendowe, wakacyjne, zależne od pory roku czy pory dnia.
Ja mam ich sporo, może nawet za dużo.
Jednym z moich rytuałów jest rozpoczęcie jesieni, zwykle ten mój mały zwyczaj zaczyna się wtedy gdy ze straganów wylewa się morze pomarańczowych głów.
To wtedy odkurzam całą sagę o Geralcie z Rivii, a pod nosem nucę sobie "zapachniało powiewem jesieni.. " tak tak, to ścieżka dźwiękowa z filmu, pozwólcie jednak że filmu nie skomentuję. Minęły już lata od premiery,ale to nadal boli;)

Wracając do rytuałów, jesień jest dla mnie czasem zawijania się w koc, ciepłego złotego słońca, które przenoszę też na talerze. Nic lepiej nie wpisuje się w moje założenia kuchni jesiennej jak właśnie dynia.


do przygotowania używam:
bledner, piekarnik, duży garnek z grubym dnem

przepis:
1,5kg dyni (przed obraniem)
3 marchewki
2 spore ziemniaki
1 mała cebula
sól
gałka muszkatołowa
kurkuma
curry
chili
1 łyżeczka masła
olej lub oliwa (o neutralnym smaku)
woda / lub dobry bulion
opcjonalnie jogurt do podania

Przygotowania zaczynam od pieczenia marchewek i dyni, można to zrobić na dwa sposoby.
Marchewki obieram i kroję w plasterki, układam na papierze do pieczenia. Dynię myję i kroję w plastry(oczywiście usuwam pestki i "włosy"), i tu zaczynają się dwa sposoby. Dynię można albo ułożyć w plastrach razem ze skórką na blaszce, albo można ją obrać ze skóry i pokroić w kostkę. Osobiście wolę ją ze skórą, mimo że wiąże się to z parzeniem się w palce później,to dla mnie, dynia pieczona ze skórką jest smaczniejsza. Niezależnie od tego jaką metodę to robię, dynię i marchewki posypuję solą, polewam oliwą i wstawiam do piekarnika nagrzanego do 180st. Piekę około 25minut, do czasu aż marchewki i dynia będą miękkie.
W tym czasie obieram ziemniaki i kroję drobno, kroję również cebulę.
Do garnka o grubym dnie wlewam około łyżki oliwy i dodaję łyżeczkę masła(to można pominąć, ale ja kocham smak masła), dodaję około 1/2 łyżeczki kurkumy, tyle samo, albo troszkę więcej curry i chilli, ścieram też trochę gałki, gdy tłuszcz się rozgrzeje, a przyprawy będą pięknie pachnieć wrzucam cebulę i ziemniaki. Mieszam wszystko i chwilę podsmażam, następnie dolewam wodę tyle aby przykryć ziemniaki, dodaję sól, przykrywam garnek i pozwalam im się ugotować.
Gdy wszystkie warzywa są gotowe, te z piekarnika dodaję do ziemniaków (jeśli dynia była pieczona ze skórką najpierw usuwam skórkę). Całość miksuję i dodaję bulion/wodę do uzyskania konsystencji którą lubię. Na koniec warto spróbować i dodać jeszcze przypraw, u mnie zawsze kończy się dodaniem jeszcze gałki:)
podaję z jogurtem naturalnym, czasami z zielonym np. kolendrą. To jest baza która pozwala na różne wariacje.

Smacznego!

Mogą ci się spodobać

0 komentarze

Popularne posty

Obserwuj mnie na facebooku

Można mnie znaleźć

myTaste.pl Durszlak.pl
Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisów

Subscribe