Wegański gulasz z pieczoną marchewką

8/29/2014

Deszczowa niedziela. Deszczowa, sierpniowa niedziela. Zimno, szaro buro. Moje ulubione zajęcie w takie dni, to gotowanie. A gdy na kuchni spokojnie i dostojnie gotuje się coś aromatycznego i ciepłego, mam chwilę na herbatę, kocyk i przytulenie się do męża, leniwie spędzamy wtedy wspólne chwile, głaszcząc śpiące obok nas koty.

Takich dni przed nami będzie co raz więcej, w pewnym sensie się cieszę, ale będzie zimno. Zimne dni trzeba sobie ogrzać ciepłym, aromatycznym obiadem.

Ostatnio jednoganrnkowce, wszystkie wariacje gulaszowe zawładnęły moją kuchnią. Prezentuję wam cudowny gulasz z pieczoną marchewką, który my zajadaliśmy z moimi ulubionymi pieczonymi ziemniaczkami.




do przygotowania używam:
piekarnik, spory garnek z grubym dnem, blender

przepis:
1 średnia cukinia
1 średni bakłażan
puszka fasoli białej 
puszka fasoli czerwonej
1 czerwona papryka
5 marchewek
3 korzenie pietruszki
3 łodygi selera naciowego
1/2 papryczki chili
puszka pomidorów siekanych
200ml passaty pomidorowej dobrej jakości
1 mała cebula
oliwa
sól, pieprz
tymianek
ząbek czosnku

pieczone ziemniaczki
kilka ziemniaków
2 łyżki oliwy
sól
tymianek

Przygotowania zaczynam od marchewek, pietruszki i pieczonych ziemniaczków.
Marchewkę i pietruszkę obieram, kroję na niewielkie kawałki, obtaczam w oliwie, wykładam na papier do pieczenia, posypuję odrobiną soli i wstawiam do piekarnika 190st około 15-20min.
Ziemniaki dokładnie myję, kroję na mniejsze kawałki, mieszam z oliwą (max. dwie łyżki), solą oraz tymiankiem. Wstawiam do piekarnika razem z marchewkami. Ziemniaki będą się piekły trochę dłużej niż marchewki i pietruszka.

Bakłażana kroję na plastry i posypuję solą. Odstawiam aby puścił wodę.
W blenderze mieszam czosnek, chili, 1/2 papryki czerwonej, oraz pomidory z puszki i passatę, na gładki sos. Zostawiam na później.

Cebulę siekam, selera obieram i kroję na cienkie plastry. Bakłażan po tym czasie powinien puścić już wodę, delikatnie go opłukuję i wycieram w ręcznik papierowy. przecinam plasterki na ćwiartki, tak samo kroję cukinię. 
W garnku o grubym dnie podgrzewam oliwę dodaję cebulę, seler i bakłażana, wszystko podsmażam aż cebula się lekko zeszkli, a bakłażan podsmaży.
Dodaję cukinię, oraz pokrojoną w kostkę pozostałą paprykę i chwilę jeszcze wszystko podsmażam na oliwie, cały czas mieszając. Dodaję wcześniej przygotowany sos pomidorowy oraz fasole. Przykrywam i zostawiam aby się gotowało na małym ogniu, jeszcze około 10minut. Wtedy akurat marchewki i pietruszka powinny być gotowe,  zostawiam po łyżce marchewek i pietruszki, aby podać je na wierzchu dania, już na stole, pozostałe upieczone marchewki i pietruszkę wrzucam do garnka, mieszam dokładnie, dodaję jeśli potrzeba troszkę soli i gotuję jeszcze 10min. Podaje posypane świeżym tymiankiem, nie za dużo, danie samo w sobie jest bardzo aromatyczne. Przy wyjmowaniu marchewek, zwiększam jednocześnie temperaturę w piekarniku do 220st, aby ziemniaczki w piekarniku mogły się ładnie przypiec.

Najlepiej smakuje gorące (a na drugi dzień jest jeszcze lepsze!).

Smacznego!

Mogą ci się spodobać

1 komentarze

  1. bardzo lubię tego typu dania! to moje smaki w 100% :) z pewnością skorzystam z przepisu... w taką pogodę najlepiej ogrzać się tak pysznym posiłkiem :)

    OdpowiedzUsuń

Popularne posty

Obserwuj mnie na facebooku

Można mnie znaleźć

myTaste.pl Durszlak.pl
Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisów

Subscribe