gulasz z kaszą bulgur

8/22/2014

Gdy czas goni nas..
Są dni gdy wracam z pracy, wypijam napój z nieprzyzwoitą ilością cukru i na tym kończy się mój obiad. Nie mam siły, nie chce mi się, nie daję rady.
Ale są dni, zwykle te najbardziej intensywne, tak jak dziś, gdy po całym dniu biegania, emocji, wracam do domu i chcę mieć swoją małą przyjemność. Domowy obiad. Gotowanie uspokaja, poprawia nastrój, ale po całym tym męczącym dniu, efekt musi być szybko. W końcu jestem głodna;)

Zwykle w takich chwilach powstają moje ulubione dania. Tak powstało i to. Jeszcze ciepłe, dzisiejsze. Pyszne.

ps. z mojej kuchni zawsze znajdziecie puszkę cieciorki, soczewicy, fasoli, oraz puszkę lub kartonik pomidorów, polecam mieć taki zapas, na czarną godzinę.



do przygotowania używam:
blender, dwa garnuszki

przepis:
1 puszka cieciorki
1 puszka soczewicy
1 czerwona papryka
1/2 papryczki chili
1 puszka / kartonik pomidorów krojonych
garść natki pietruszki
1 cebula
1 ząbek czosnku
2 łyżki oliwy
1/2 szklanki kaszy bulgur
1/2 łyżeczki kurkumy
1 i 1/2 łyżeczki czarnuszki
szczypta wędzonej papryki
szczypta ostrej papryki suszonej
sól

Wstawiam wodę do gotowania kaszy bulgur, w zależności od rodzaju kasza gotuje się od 5 do 10minut. Woda zagotuje się mniej więcej w takim czasie, ile potrzeba na zrobienie bazy sosu w blenderze.
Do blendera wrzucam większość natki (zostawiam kilka listków do posypania dania), 1/4 czerwonej papryki, papryczkę chili oraz po szczypcie wędzonej i ostrej papryki, pół łyżeczki czarnuszki, czosnek, cebulę i oliwę. Wszystko miksuję dokładnie, dodaję pomidory i znów miksuję. Pozostałą paprykę kroję w małą kostkę.
Pora na wrzucenie kaszy bulgur do posolonego wrzątku.
Sos przelewam do garnuszka, dodaję odsączoną cieciorkę, soczewicę i pozostałą paprykę, chwilę całość gotuję, do czasu aż przygotuję kaszę, tj. około 10 minut. Jeśli sos wyszedł zbyt gęsty można dodać łyżkę wody.

Gdy kasza się ugotuje, odcedzam ją, a następnie mieszam z 1/2 łyżeczki kurkumy i pozostałą łyżeczką czarnuszki. Gulasz wykładam na talerz, następnie na środku robię małe zagłębienie i dodaję kaszę. Całość posypuję natką.

Smacznego!


Mogą ci się spodobać

2 komentarze

  1. świetny post :)

    Pozdrawiam

    ____________

    truskawkowa-fiesta.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. świetny post :)

    Pozdrawiam

    ____________

    truskawkowa-fiesta.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Popularne posty

Obserwuj mnie na facebooku

Można mnie znaleźć

myTaste.pl Durszlak.pl
Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisów

Subscribe