Obiad w 15 minut

5/23/2014

Często gdy temat w pracy czy przy spotkaniu ze znajomymi, schodzi na gotowanie, okazuje się że wszyscy używają sosów w torebkach, mrożonych gotowców albo słoików (nie, niestety nie od mamy czy babci), bo tak jest szybciej. Najbardziej przeraża mnie zdanie pracujących matek, które zapychają swoje dzieci paluszkami rybnymi i frytkami, nie dość że jest to bez smaku to jeszcze.. szkoda nawet gadać. Tymczasem, gotowanie jest proste i takie szybkie. Ile pieką się frytki w piekarniku? a mrożone paluszki rybne?
Na naszym blogu był już przepis na spaghetti szparagowe, dziś znów zafunduję wam makaron, tym razem z kalafiorem. Ale już niedługo zaprezentuje kolejne, takie moje codzienne przepisy, żeby udowodnić że szybki obiad da się zrobić bez torebki czy mrożonego gotowca.
Na blogach kulinarnych jest pełno przepisów na super dania, skomplikowane, wykwintne, wydaje mi się jednak że brakuje rozwiązań na już. Mam nadzieję że ta seria przypadnie wam do gustu. Wszystkie posty na szybkie obiady będą miały etykietę "15 minut".


do przygotowania używam:
głębokiej patelni lub garnka z szerokim dnem.

przepis:
makaron - w moim przypadku było to pappardelle, może być też inny szeroki makaron *
kalafior
ser - u mnie bursztyn
szczypta szafranu
śmietana (do makaronów zawsze używam 18%)
natka pietruszki

Gotuję makaron, w tym samym czasie szafran zalewam kilkoma łyżkami gorącej wody i odstawiam. Kalafior dzielę na małe różyczki, wrzucam do garnka i podlewam wodą, na tyle by tylko przykrywała kalafiora, solę. Gotuję, jak zwykle lubię chrupiące warzywa, tak akurat do tego sosu pasuje mi rozgotowany, więc gotuję go chwilę aż naprawdę zmięknie, w tym czasie woda, jeśli wlejecie jej naprawdę tylko do przykrycia, powinna w większości odparować, jeśli nie, po ugotowaniu odlejcie nadmiar.
Do kalafiora dodaję śmietanę, szafran(razem z wodą) i garstkę startego sera. mieszam wszystko do połączenia i podgrzania, na koniec dodaję natkę i makaron.
Pyszny i sycący obiad w, w zależności od makaronu, jakieś 10 minut:)

*jeśli nie mam zasuszonego swojego,to używam makaronu gotowego, tzn taki surowy pakowany w torebki, sprzedawany w lodówkach. Jest idealny do szybkich obiadów.. ale o tym wkrótce;)

Smacznego!




Mogą ci się spodobać

1 komentarze

  1. Jako że nie mamy kontaktu mailowego, informujemy tą drogą.
    W ubiegłym tygodniu wystartował nowy agregat zBLOGowani, umożliwiający: generowanie ruchu na blogi które dołączyły, dający możliwość obserwowania blogów i ulubionych wpisów. zapraszamy do rejestracji na www.zblogowani.pl

    OdpowiedzUsuń

Popularne posty

Obserwuj mnie na facebooku

Można mnie znaleźć

myTaste.pl Durszlak.pl
Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisów

Subscribe